O tworzeniu strategii komunikacji startupu

Wczoraj w ramach Startup Sprint Marketing miałem okazję chwilę pomówić o tworzeniu strategii komunikacji startupów.

Czym zatem jest strategia komunikacji?

Strategia komunikacji jest swego rodzaju poddokumentem dużej strategii. Strategia marketingowa jest przede wszystkim narzędziem do realizacji konkretnego celu biznesowego jaki startup chce osiągnąć. Przy czym nie musi być to skomplikowana analiza, wystarczy raczej spisanie planu, który każdy twórca startupu raczej ma gdzieś w głowie. Na pewno strategia komunikacji tego nie zastąpi.

Wracając do strategii komunikacji. Przede wszystkim pojawia się jedno bardzo fundamentalne pytanie: po co? I odpowiedź nie jest łatwa, bo rzeczywiście nie wszystkie firmy potrzebują strategii komunikacji. Zapewne zdecydowana większość firm w Polsce jej nie ma, a funkcjonują całkiem sprawnie. Jest też duża grupa firm, które mają lub miały całkiem dobry marketingowy plan na siebie i który był dobrze realizowany, a który nigdy nie został spisany.

Jednak kiedy chcemy funkcjonować dobrze i maksymalizować swoje szanse na sukces to warto pomyśleć nad czymś co pomoże nam to osiągnąć. Dobrze przygotowana strategia komunikacji jest właśnie czymś takim.

Więc jak powinna ona wyglądać? Wymieniłem cztery główne obszary, które trzeba ocenić aby przeanalizować swoją sytuację i mieć stosunkowo pełny obraz tego na czym stoimy.

Pierwszym obszarem jest sam produkt. Musimy dobrze rozumieć co sprzedajemy klientowi. Sama „funkcja” to jeszcze nie wszystko. Nasi użytkownicy będą korzystać z naszego produktu, gdy pozwoli on im zaspokoić jakaś potrzebę. Możemy oszczędzać czas lub pieniądze. Dawać poczucie przynależności lub prestiżu. Jeśli nie wiemy czym tak naprawdę jesteśmy, bardzo trudno będzie nam dobrze to komunikować.

Drugą kwestią jest konkurencja. Musimy być świadomi innych podmiotów które walczą o zainteresowanie naszych użytkowników. Nie zawsze jest to gra o sumie zerowej. Jest wiele miejsca dla startupów, ale musimy podkreślać swoją indywidualność.

Kolejny elementem są zasoby i okazje. Jako że startupy zasobów nie mają za dużo to powinny szukać jak najwięcej okazji do promocji. Powinny brać udział w konkursach, korzystać z mediów własnych, budować relacje z innymi. To może im dać przewagę.

No i najważniejszy jest użytkownik – człowiek. Powinniśmy cały czas zastanawiać sie nad tym jacy są nasi użytkownicy, co robią, jakie mają zwyczaje i przekonania, jak spędzają czas, co czytają, jak do nich dotrzeć. Tylko dzięki temu będziemy umieli pojawiać się z naszymi komunikatami tam, gdzie znajdują się nasi klienci.

Współtwórca i CEO PublishSoSimply, współwłaściciel agencji kreatywnej i nauczyciel akademicki. Strateg i digital nomad. Lubi spędzać czas na festiwal muzycznych i oglądając seriale na Netflixie.
PODZIEL SIĘ